dom
nowy dom. miałam się przeprowadzić. wejście do tego domu było ogromne – niczym kościelna brama. zaraz za drzwiami wznosiły się szerokie drewniane schody z drewnianą przepięknie secesyjną balustradą. wszędzie było drewno, ciepłe rude kolory. dom otoczony był gęstym ogrodem. coś ładnie pachniało. wyjrzałam przez okno jednego z trzech pokoi i to było takie piękne. tak, jakbym patrzyła na jakiś niesamowicie cudowny obraz. otaczała mnie aura niesamowitości. wiedziałam, że to najpiękniejszy dom świata, mój dom.
Rajca powiedział
20 maj 2008 @ 6:53 pm
Nie lubię nic co z sakralnymi ustrojstwami się kojarzy. Ale opis domu, ech, chciałbym kiedyś móc napisać podobnie o swoim.
strych powiedział
21 maj 2008 @ 6:12 am
sakralne ustrojstwa :D
też chciałabym móc:) tzn żeby to nie był tylko sen.