конец

11 kwiecień 2008 at 10:23 am (я люблю руccкий язык!)

закончилоць мое обучение русского языка. я радоваюсь что у меня была возможность учить его. у меня пятёрка по-экзамене :) я всегда думала что этот язык смещной. раньше не думала что я буду хотельа знать рысский. лишь когда я начинала изучать, мне он понравилсь. тепер жалею что хе училась его раньше. он такий симпатичный :) но и наука его не трудная. уже в первым годе науки я могла поговорит с клиентками пуба, в которым я тогда роботала. это отличное! :) тепер мне надо обдумат как продолжать обучене.
***
это специально для Тебя ррр етот текст. я сама всё выдумала. может быт? :D

6 komentarzy

  1. Przemo powiedział

    Faktycznie rosyjski jest przyjemny w nauce, bardzo wdzięczny. Zwłaszcza, jeżeli ktoś pokochał kulturę naszych wschodnich sąsiadów. Ja sporo czasu zmarnowałem przy nauce języka angielskiego, język ten zainteresował mnie dopiero niedawno, wcześniejsza nauka (około dziesięciu lat) może nie poszła na marne ale nie była tak owocna jak powinna.

  2. Przemo powiedział

    почему конец?
    Pisanie cyrylica sprawia mi problemy ze względu na trudności techniczne.

  3. ppp powiedział

    hehe super! super! :) jutro skomentuje wszystkie zaległości, bo teraz padam na twarz po cięzkim łikendzie:) miłego dnia w pracy:):)

  4. strych powiedział

    przemo!! uczyłeś się rosyjskiego 10 lat!? jaa.. ale Ci zazdroszczę :) hehe choć gdy sobie przypomnę moje nastawienie do tego języka gdy byłam młodsza, to myślę pewnie olewałabym go gdybym miała szansę uczyć się wcześniej – tak jak np niemiecki. z niemieckiego umiem powiedzieć tylko “dwadzieścia dwa” (cwaj und cwanciś :D )
    mi pisanie niestety też sprawia problemy techniczne, ale się tym nie zrażam!

    временно конец :)

    miły dzień w pracy się zaczął.. poniedziałek poniedziałek :)

  5. ppp powiedział

    więc napisze po…polsku:) z braku czasu o czywiście hehhe:) Gratuluje 5:) Rosyjski jest najpiekniejszy, uwielbiam ten język…moja znajomość go poki co jest tragiczna, no może ujmując ładniej —niezadawalająca….ale pracuje nad tym:)Nie wiem czy kiedykolwiek znajomość rosyjskiego przyda mi sie w pracy zawodowej( raczej wątpie), jednakże choćby człowiek miał rozmawiac tylko sam ze sobą, śmiem twierdzić…. rosyjski ponad wszystko:)

    to co bierzemy sie za wkuwanie słówek:)!!!:)

  6. strych powiedział

    no w zasadzie nie ma się czym podniecać, kurs rosyjskiego był na poziomie A1 – i to tylko dzięki mnie kobieta zgodziła się za utworzenie naszej grupy (w końcu kto to widział uczyć się języka od podstaw na studiach?). wklejałam jej, że tak nam zależy itd itd. poziom A1 był prosty. więc tak na prawdę dużo jeszcze przede mną. najgorsze jest to, że jeśli nie ma się nad głową przysłowiowego bata to trudno się zmobilizować. ale i z rysowaniem i graniem poszło mi jak po maśle odkąd przestałam się tego uczyć instytucjonalnie więc może z językiem też pójdzie:)

    o tak, bierzemy się! :)

Napisz komentarz